Skip to content

Błyskanie lampą w pełnym słońcu

3 kwietnia 2009

W czasie ostatniego wypadu na zdjęcia odczułem wyraźny brak szybkiej synchronizacji aparatu z lampą. Mój Nikon D90 jest bardzo wolny i jego czas synchronizacji to tylko 1/200s. Z radiowymi wyzwalaczami Phottix Tetra ( nowa wersja PT-04 ) bezpieczniejsza jest 1/160s. Ze zdjęciami w pełnym słońcu można się więc pożegnać, bo przy tej prędkości migawki wpada dużo za dużo światła i nie da rady niedoświetlić sceny bez zmniejszania przysłony do wielkich wartości typu 22, przy których jakość fotografii ulega pogorszeniu.

Czytałem już o super-szybkich trybach wyzwalania lamp wbudowanych w aparaty. Przy prędkościach rzędu 1/2000s traci się część błysku lampy, bo trwa on trochę dłużej, ok. 1/1000s. Stąd to małe oszustwo z prędkościami. Jednak zejście do 1/4000s. pozwala zejść z ekspozycją światłem zastanym bardzo nisko, wystarczy więc użyć lampy z małej odległości i z dużą mocą i w ten sposób uzyskać światło mocniejsze od słonecznego.

Przed wyjściem na laborki spróbowałem więc dzisiaj odpalić ten szybki tryb w moim Nikonie D90 i na 10 minut przed wyjściem wykonałem parę próbnych fotografii karmnika dla ptaków na balkonie:

Ekspozycja bez lampy ( nie strzeliła ) 1/4000s, f/11, ISO 200

Ekspozycja bez lampy ( nie strzeliła ) 1/4000s, f/11, ISO 200

Ekspozycja z lampą, ustawienia jak wyżej -

Ekspozycja z lampą, jak wyżej - 1/4000s, f/11, ISO 200, SB-600 @ 1/1

Do takich strzałów mogę używać tylko SB-600 – jedynej lampy Nikona, którą aktualnie posiadam 😉 Ustawiona była w tryb zdalnego wyzwalania. Przy szybkich czasach można nią oczywiście strzelać również ze stopki aparatu.

Jak się okazało – bardzo łatwo uruchomić funkcję szybkiej synchronizacji. W Nikonie D90 wchodzi się w Custom Settings / e5 Auto – FP / ON – po podłączeniu lampy SB-600, SB-800 lub SB-900 możemy uzyskiwać czasy do 1/4000s – najszybszego otwarcia migawki tego aparatu. Bardzo podoba mi się możliwość zdalnego wyzwalania tych lamp bez dodatkowych urządzeń – sprytny system CLS używa do tego celu lampy wbudowanej w aparat. Moc błysku zdalnej lampy ustawia się w menu. Do takich zdjęć nie można jednak użyć lampy na aparacie jako światła wypełniającego – po włączeniu jej, maksymalna prędkość migawki wraca spowrotem do wolnej 1/200s – fu! 😉

Co do kształtu słońca na powyższych zdjęciach – to kwestia przysłony. Im bardziej ją przymykamy, tym bardziej ‚kwadratowe’ kształty przyjmuje poświata słońca i jego flary. Otwarcie przysłony daje przyjemniejszy efekt, jednak nie da się tak nisko zejść z wartością przysłony przy fotografowaniu pod słońce – za dużo światła by wpuszczała.

Parę zdjęć wykonałem też na laborkach:

Piotrek. 1/4000s, f/5.6, ISO 800

Piotrek. 1/4000s, f/5.6, ISO 800, SB-600 @ 1/5

Po zajęciach wypróbowałem szybki tryb fotografując moją narzeczoną – Anię:

Ania. 1/4000s, f/6.3, ISO 100

Ania. 1/4000s, f/6.3, ISO 100, SB-600 @ 1/2

Jak widać – większy otwór przysłony dał trochę przyjemniejsze kształty naokoło słońca.
A w kwietniu już plenery ślubne, z niecierpliwością na nie czekam, by wykorzystać te wszystkie techniki! 🙂

Pozdrawiam,
Krzysztof Ziętarski

Reklamy
One Comment leave one →
  1. Majkel permalink
    14 lipca 2010 13:36

    Lampa na trybie FP pracuje z mniejszą mocą, można pójść na kompromis i zastosować filtr szary, który przyciemni kadr, będziemy mogli zwiększyć czas naświetlania i moc lampy. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: