Skip to content

Zwiększanie dynamiki w aparatach cyfrowych

2 lutego 2009

Jak niektórym wiadomo, matryce aparatów cyfrowych w porównaniu do choćby tradycyjnego negatywu barwnego mają mniejszą dynamikę tonalną. Co to oznacza? Ano to, że jeśli tę samą scenę z silnymi kontrastami ( słońce, jasne niebo – cienie, wnętrza pomieszczeń ) uchwycimy cyfrówką i analogiem – więcej szczegółów wyciągniemy z negatywu, niż z pliku cyfrowego, czy jest to RAW czy też JPG.

Prześwietlanie matryc cyfrowych

Matryce w aparatach cyfrowych nie lubią być prześwietlane. Z prześwietlonego fragmentu nie wyciągniesz już informacji. Tyczy się to również każdej składowej RGB z osobna – dlatego cennym narzędziem w cyfrówce jest histogram RGB. Ale ekspozycję ocenić można „na oko” – po to cyfrówki mają LCD 🙂 Szybki rzut okiem na wyświetlacz i możemy ocenić, czy satysfakcjonuje nas osiągnięty efekt. Jeśli nie, kręcimy ustawieniami ekspozycji tak, by zdjęcie wyglądało jak chcemy. Niezadowalające są np. tony skóry przechodzące w białożółte. Niezadowalające dla mnie jest również przepalone niebo, kiedy jest tak piękne, jak pewnego styczniowego poranka nad Suchaninem ( dzielnica Gdańska ):

Przepalone niebo

Przepalone niebo

Wyciąganie szczegółów z cieni

Tak jak negatywy miały tolerancję na prześwietlenia, dzięki czemu można było wyciągnąć szczegóły w cieniach, tak matryce aparatów cyfrowych można spokojnie niedoświetlać. Szczegóły zarejestrowane w cieniach można wyciągnąć potem w Lightroomie czy innym programie graficznym. Jak więc naświetlić taką scenę? Mnie interesowało przede wszystkim niebo, nie chciałem jednak, by widok osiedla zamieniony był w czarną plamę – dlatego naświetliłem zdjęcie na niebo, po czym w Lightroomie wyrównałem poziomy, dla dolnej części podbiłem ekspozycję i jasność, zmniejszyłem kontrast, uzyskując szerszy zakres dynamiki.

Zdjęcie naświetlone na niebo

Zdjęcie naświetlone na niebo

Efekt wyciągania szczegółów z cieni podobny jest do podwyższania ISO, dlatego dobrze użyć przy naświetlaniu niższych jego wartości, by szumów nie było aż tak dużo. Zdjęcie oryginalnie zrobione do jednego pliku JPG – RAW’ów nie używam od dłuższego czasu – bo i zysk jakościowy nie jest duży, a miejsca toto zajmuje od groma i ciężko to archiwizować. JPG szybciej mi się obrabia – aparat wstępnie już przygotowuje plik i jest później mniej roboty przy komputerze, można zająć się przyjemniejszymi rzeczami. 🙂

Po wyciągnięciu szczegółów z cieni

Po wyciągnięciu szczegółów z cieni

Efekt końcowy w większej wersji można obejrzeć w mojej galerii.

Advertisements
No comments yet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: